Nikon Df & Nikkor 25-50/4 AiS
Great post title.
I think it could be the start of a joke: "Caffeine, Dopamine, and Testosterone walk into a bar..."
Those tend to be very dirty and rude jokes, and we run a respectable establishment here, sir.
<snicker>
Pani ewidentnie na ostanim zdjęciu tęsknym okiem patrzy za "MACHO FOTOGRAFEM" ;) Kosz z muralem fajny, pani z papierosem wybrałbym ostatnie.
To jej ostatnie też mi się chyba najbardziej podoba.
Brilliant! As soon as I managed to put my GAS in the drawer, this comes up, and now I am researching Nikons again.
Zaczynam czytać (jako ten 4) i widzę „Ajrona z krosem”, myślę sobie: -osz co za cholerny farciarz!
Czytam dalej …
Patrzę, dumam i nie myślałem, że się może coś wydarzyć, aż nagle_
_trzecia fotka Pani z papierosem, na muralu!
Jedyne co mogę skomentować (naprawdę jest to w pozytywnym / zazdrosnym trybie): ŚWINIA! 😂
Gratuluję z całego serca, bo kadr jest nieprawdopodobny! Czas i miejsce - światło!!! - siadło idealnie, no i oko zagrało.
Cytując Piotra Trybalskiego: - o czym jest ten kadr?
O tej jedynej chwili wytchnienia, błogostanie letniego popołudnia.
Zazdro!
Albo o “niech już ten dziwak z jebutną cegłą sobie pójdzie” ;P Dzięki :)
Dobra robota, gratuluję ❤️
Dosłownie 3 minuty później nie było już pani, nie było papierosa i światła też juz nie było.
Dobrze wiem o czym mówisz. Nie raz wystarczy ta jedna chwila zawahania i jest w ułamku sekundy po wszystkim. Ale tu trafiłeś mistrzowsko.
It could be a lot worse - at least you're not looking at Fujis! ;P
GAS co najwyżej może być w remisji ;)
Great post title.
I think it could be the start of a joke: "Caffeine, Dopamine, and Testosterone walk into a bar..."
Those tend to be very dirty and rude jokes, and we run a respectable establishment here, sir.
<snicker>
Pani ewidentnie na ostanim zdjęciu tęsknym okiem patrzy za "MACHO FOTOGRAFEM" ;) Kosz z muralem fajny, pani z papierosem wybrałbym ostatnie.
To jej ostatnie też mi się chyba najbardziej podoba.
Brilliant! As soon as I managed to put my GAS in the drawer, this comes up, and now I am researching Nikons again.
Zaczynam czytać (jako ten 4) i widzę „Ajrona z krosem”, myślę sobie: -osz co za cholerny farciarz!
Czytam dalej …
Patrzę, dumam i nie myślałem, że się może coś wydarzyć, aż nagle_
_trzecia fotka Pani z papierosem, na muralu!
Jedyne co mogę skomentować (naprawdę jest to w pozytywnym / zazdrosnym trybie): ŚWINIA! 😂
Gratuluję z całego serca, bo kadr jest nieprawdopodobny! Czas i miejsce - światło!!! - siadło idealnie, no i oko zagrało.
Cytując Piotra Trybalskiego: - o czym jest ten kadr?
O tej jedynej chwili wytchnienia, błogostanie letniego popołudnia.
Zazdro!
Albo o “niech już ten dziwak z jebutną cegłą sobie pójdzie” ;P Dzięki :)
Dobra robota, gratuluję ❤️
Dosłownie 3 minuty później nie było już pani, nie było papierosa i światła też juz nie było.
Dobrze wiem o czym mówisz. Nie raz wystarczy ta jedna chwila zawahania i jest w ułamku sekundy po wszystkim. Ale tu trafiłeś mistrzowsko.
It could be a lot worse - at least you're not looking at Fujis! ;P
GAS co najwyżej może być w remisji ;)